O nas i naszej pracy

Katarzyna Wolińska

Prezes Zarządu, Dyrektor Fabryki w Radomiu

Pracę w Imperial Tobacco rozpoczęłam praktycznie zaraz po studiach na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, na kierunku Stosunki Międzynarodowe. Moją drogę kariery podzieliłabym na 3 etapy obejmujące pracę w obydwu firmach Grupy Imperial Tobacco w Polsce. Pierwszy etap to kreatywny początek (od 1996 r.) czyli praca w Dziale Marketingu Pionu Handlowego w Poznaniu, będąca zwieńczeniem moich studenckich aspiracji, drugi etap (od 2000 r.) w Dziale Centralnych Zakupów, to intensywny rozwój od experta do menedżera, zwieńczony awansem na szefa Działu (w 2005 r.) i w efekcie na szefa Logistyki (w 2006 r.) w zakładzie w Tarnowie Podgórnym. W Logistyce zatrzymałam się na chwilę, by poprzez kolejne projekty i intensywną pracę nad rozwojem mojego zespołu rozszerzyć zakres odpowiedzialności poza logistykę zakładową, tj. o dystrybucję krajową i handel międzynarodowy i na zakończenie o działania z zakresu łańcucha dostaw dla obydwu Zakładów. Trzeci etap (od 2011 r.) to inspirujące przywództwo, czyli stanowisko szefa Zakładu w Radomiu i Prezesa Zarządu. Moim kluczem do sukcesu jest wytrwałe dążenie do realizacji jasno określonych celów we współpracy z innymi.
To, co dla mnie najważniejsze, to po pierwsze ludzie. Z zespołem, którym kieruję nie ma rzeczy niemożliwych. To dzięki Nim i ich zaangażowaniu nasz Zakład uzyskuje jedne z najlepszych wyników w całym koncernie; po drugie wyzwania - już od kilkunastu lat pracuję w jednej firmie i ciągle mam jeszcze tyle do zrobienia. Lubię wyzwania, a w zarządzaniu moim zespołem ich nie brakuje. Dodatkowo w ostatnim czasie zakład bardzo się rozwinął. Wprowadziliśmy certyfikowane systemy zarządzania. Realizujemy programy ochrony środowiska i bezpieczeństwa pracownika w środowisku pracy. To daje ogromną satysfakcję. Bardzo dla mnie ważny jest również rozwój. Moja ścieżka kariery wymagała i wymaga ode mnie ogromnej otwartości i wytrwałości. Cały czas rozwijam się wraz z firmą i dzięki jej wsparciu. Szkolimy i rozwijamy naszych pracowników. Organizujemy programy stażowe dla studentów i absolwentów. Bierzemy udział w ogólnopolskich i światowych projektach. I ostatni (ale tylko w kolejności) punkt - moja rodzina. Prywatnie jestem związana z dwoma wspaniałymi mężczyznami (mężem i synem) oraz naszym ulubieńcem – pieskiem (á propos też płci męskiej). Jestem wdzięczna firmie, że nigdy nie musiałam dokonywać wyboru, co jest dla mnie ważniejsze – praca czy dom, bo nade wszystko najważniejsza jest satysfakcja z udanego życia.

Krzysztof Scencelewicz

Inżynier Projektowy

W 2004 roku, po ukończeniu studiów na Politechnice Radomskiej na kierunku Elektrotechnika, podjąłem pracę w fabryce Altadis Polska S.A. w Radomiu. Pierwsze siedem lat przepracowałem w Dziale Utrzymania Ruchu Elektronicznego jako Elektronik. W tym czasie zostałem również audytorem wewnętrznym. Do dziś bardzo dobrze wspominam ten okres w mojej krótkiej karierze zawodowej. W 2009 roku, kiedy fabryka była własnością Grupy Imperial Tobacco, dostałem się do drugiej edycji programu rozwoju talentów HIPO. To było dla mnie nowe doświadczenie i niemałe wyzwanie. Współpraca ze wspaniałymi ludźmi i uczestnictwo w wielu szkoleniach pozwoliło mi poznać naszą organizację „od podszewki”. Dzięki wiedzy, jaką zdobyłem w programie w 2010 roku, zacząłem pracować przy wielu projektach, a następnie sam zostałem szefem kilku z nich.
W 2011 roku w fabryce Imperial Tobacco Manufacturing Polska S.A. powołana została nowa komórka organizacyjna, a mianowicie Dział Ciągłego Doskonalenia. Jako specjalista w tym dziale przepracowałem kilka miesięcy i w 2012 roku powróciłem do Departamentu Technicznego. Obecnie pracuję na stanowisku Inżyniera Projektowego.
Tak naprawdę, to nie najistotniejsze jest, gdzie i na jakim stanowisku pracujemy, istotne jest z kim pracujemy, czy lubimy swoją pracę i czy jesteśmy zaangażowani. Moje poczucie humoru, którym staram się „zarażać” innych, pomaga mi w pracy budować dobrą atmosferę. Najważniejsza jest dla mnie moja rodzina. Czas spędzony z żoną, dwuletnią córką i siedmioletnim synem pozwalają mi „naładować akumulatory”, aby następnego dnia bez problemu sprostać wyzwaniom w pracy.

Tomasz Jelonek

Dyrektor ds. Logistyki w Radomiu

Moją karierę w Imperial Tobacco Polska Manufacturing S.A. (wówczas Altadis Polska S.A.) rozpocząłem w 2004 roku po ukończeniu studiów na Politechnice Radomskiej na kierunku Mechanika i Budowa Maszyn.
Pracując na stanowisku Młodszego Koordynatora Projektów, jednocześnie studiowałem Pedagogikę na radomskiej uczelni. Na tym etapie mojej kariery uczestniczyłem, a później sam prowadziłem, projekty związane z szeroko pojętą jakością naszych produktów. W tym okresie dołączyłem również do grona audytorów Systemu Zarządzania Środowiskiem.
W 2005 roku objąłem stanowisko Koordynatora ds. Zarządzania Jakością w nowo utworzonym Dziale Zarządzania Jakością, gdzie wraz z kolegami tworzyliśmy podwaliny pod obecnie funkcjonujące w Firmie systemy zarządzania.
W roku 2006 powierzono mi funkcję Koordynatora Projektów TPM. Do moich obowiązków należało m.in. prowadzenie audytów Systemu Zarządzania Jakością oraz szkoleń dla nowych Audytorów Jakości.
W roku 2008 objąłem stanowisko Koordynatora Projektów w Departamencie Produkcji, jednocześnie prowadząc różne projekty inwestycyjne.
Rok później dołączyłem do grona uczestników drugiej edycji programu rozwoju talentów HiPo. Dzięki programowi miałem okazję uczestniczyć i prowadzić projekty realizowane w obydwu polskich zakładach, odwiedzić inne zakłady Grupy Imperial Tobacco oraz poznać wiele ciekawych osób. Był to okres, w którym bardzo dużo się nauczyłem i zawsze będę go mile wspominał.
W roku 2010 objąłem funkcję Kierownika ds. Gospodarki Magazynowej i Przepływów Logistycznych, w ramach którego odpowiadałem za magazynowanie oraz przepływy wewnętrzne materiałów i wyrobów gotowych w zakładzie w Radomiu oraz za zespół liczący ponad osiemdziesiąt osób, co było dla mnie największym wyzwaniem.
W następnym roku zostałem mianowany na stanowisko Dyrektora ds. Logistyki, na którym pracuję do chwili obecnej. Teraz mam okazję pracować z jeszcze większym zespołem ludzi i odpowiadam za jeszcze większy obszar.
Patrząc z miejsca, w którym jestem obecnie, widzę że miałem ogromne szczęście, że przez te lata poznałem tak wielu ludzi, wiele obszarów działalności Firmy i jeszcze większe szczęście, że było mi dane odkryć, w czym tak naprawdę spełniam się zawodowo. Bo najważniejsze w naszej pracy jest odkrycie właśnie tego obszaru, w którym się spełniamy, który daje nam frajdę i tego codziennego „energetycznego kopa” pozwalającego osiągać kolejne - wydawałoby się niemożliwe do osiągnięcia cele.